Marzenia – jak marzyć realnie i dochodzić do swoich celów

Marzenie. Marzenie, którego nigdy nie zrealizuje w takim stopniu, w jakim bym chciała. Od małego wolałam zawsze góry i lasy, nigdy nie bawiło mnie spokojne, leniwe leżenie na gorącym piasku i wypoczywanie, a jeśli już do tego dochodziło to i tak częściej bywałam w wodzie. Jednym z moich pragnień było zapisanie się na szkolenie z alpinizmu górskiego by móc robić to, co tak naprawdę kocham.  Z racji problemów z kręgosłupem, ta chęć prysła jak bańka mydlana. Na takie szkolenie już nigdy nie pójdę, ale w miarę możliwości na tyle ile pozwala mi zdrowie cieszę się swoja pasja, i staram się ją realizować, kiedy tylko mogę. Chciałabym zachęcić wszystkich, by w miarę możliwości nie odkładali swoim marzeń na później, bo nigdy nie wiadomo, co w miedzy czasie może im się w życiu przytrafić. Dlatego jeśli czegoś bardzo pragną, mają trochę wolnego czasu i chęci by cos zmienić, niech zapisują się na szkolenia, spełniają swoje marzenia, cieszą się życiem, bo mają je tylko jedno. Na takie szkolenie nigdy nie pójdę, ale nie przeszkadza mi to w spotykaniu się z ludźmi, z którymi mogę dzielić wspólne zainteresowania, wymieniać się doświadczeniami, zdjęciami, wspomnieniami z wypraw. Mam na tyle szczęścia, że potrafię cieszyć się
z radości innych ludzi, ich opowieści dodają mi skrzydeł i dają ogromna ilość energii na codzień. Pomimo tego, że nigdy nie spełnię niektórych swoich marzeń, nie poddaje się bo istnieją zawsze jakieś alternatywy, mniej inwazyjne w Twoje zdrowie, a równie przyjemne. Dlatego nie tracicie czasu, na zbyt długie zastanawianie się, planowanie, czasami warto zaryzykować i jak to się mówi iść na żywioł. Zobaczycie sami, że to co kiedyś było dla was ogromną przeszkodą, pod wpływem czasu staje się zwykła błahostką. A odkładanie marzeń na późniejszy czas nie zawsze przynosi zamierzone skutki. Dlatego inwestuj w siebie, inwestuj w szkolenia.

ksr.net.pl